Projekt „Łazienka w Katowicach 1” to jedna z moich najbardziej wyrazistych realizacji, w której udowadniam, że małe wnętrze nie musi oznaczać rezygnacji z odważnego designu. Skupiłam się tutaj na sile kontrastu i geometrycznym rytmie, tworząc przestrzeń nowoczesną, a jednocześnie niezwykle funkcjonalną.
W tym projekcie postawiłam na bezkompromisowe połączenie czerni i bieli. Moim celem było stworzenie wnętrza z charakterem, które mimo niewielkiego metrażu (ok. 3,5 m²), zaskakuje głębią i dbałością o detal techniczny.
1. Fundament: Inżynierska precyzja Każdy spektakularny efekt w mojej pracy zaczyna się od rzetelnej dokumentacji. Dla tej łazienki przygotowałam kompletny zestaw rysunków wykonawczych:
Kłady ścian (Elevations): Precyzyjnie rozplanowałam ułożenie wzorzystych płytek tak, aby motywy geometryczne idealnie schodziły się w narożnikach i przy zabudowach.
Optymalizacja przestrzeni: Na rzucie funkcjonalnym widać, jak mimo ograniczeń, udało mi się wygospodarować miejsce na pełnowymiarową wannę, strefę WC z ukrytą szafką oraz ergonomiczną umywalkę z obszernym blatem.
2. Design: Rytm i Tekstura Głównym bohaterem projektu jest podłoga wykonana z płytek o patchworkowym, geometrycznym wzorze.
Kontynuacja motywu: Aby zachować spójność, ten sam wzór zastosowałam jako akcent nad zabudową stelaża podtynkowego, co wizualnie „podnosi” sufit i dodaje wnętrzu dynamiki.
Głęboka czerń: Zastosowanie ciemnej, niemal czarnej zabudowy meblowej nadało łazience elegancji typu high-end. Lustro na całą szerokość ściany optycznie podwoiło przestrzeń, niwelując wrażenie ciasnoty.
3. Światło: Magia „pływającej” wanny Jako projektantka traktuję światło jako równorzędny materiał wykończeniowy. W realizacji w Katowicach zaprojektowałam liniowe oświetlenie LED ukryte w cokole wanny.
Efekt lewitacji: Dzięki temu zabiegowi ciężka bryła wanny zyskała wizualną lekkość, a łazienka po zmroku zamienia się w nastrojowe, domowe SPA. Dodatkowe punkty świetlne pod szafkami i kinkiety przy lustrze pozwalają na budowanie różnych scenariuszy atmosferycznych.